Kompost Obornik Nawozy zielone Biohumus Ziemia liściowa Gnojówka z pokrzyw Popiół drzewny Nawóz z fusów po herbacie lub kawie Skorupki jajek Nawóz ze skórek bananów. Nawozy naturalne mają bardzo wiele zalet! Nic dziwnego, że po latach "zapomnienia" znowu mają swoje 5 minut! W każdym przypadku w kwietniu, czerwcu i sierpniu, każdy krzew róży 1 szklanka skórki bananowej powierzchownie wbudowane w glebę. Ponadto wysuszone skórki bananów stanowią bogaty materiał do ściółkowania twoich róż. Pokrój skorupy na małe kawałki, wymieszaj je pod ścinkami trawy, liśćmi lub ściółką z kory i rozprowadź Nawóz z bananów pomoże również wzmocnić odporność roślin na choroby i szkodniki oraz poprawi ich kondycję. Wystarczy zmiksować jednego banana ze szklanką wody i odlać połowę roztworu do doniczki. Nawóz z bananów warto stosować co 2-3 tygodnie w okresie wiosenno-letnim. Nawóz z bananów do jakich roślin – Warto wiedzieć! Przykładem nawozu z tej grupy jest Nawóz do hortensji z mikroelementami Target. W tej grupie warto wyróżnić też nawozy granulowane o spowolnionym działaniu, jak np. Nawóz 100 dni do hortensji z zakwaszaczem Substral, które uwalniają składniki odżywcze przez ponad 3 miesiące. W tym wypadku jedna dawka nawozu podsypana pod krzew na ale do wyprodukowania nawozu w silosie na smakosza trzeba o wiele mniej gnoju niż do tego silosu na głównej farmie , więc kto stoi cienko z kupą może być skłonny poczekać troszkę dłużej na nawóz, aby go wyprodukować, a kto nie ma z obornikiem problemu - powinien produkować w silosie na głównej farmie - szybciej i więcej PD się dostaje - każdy ma wolny wybór gdzie chce Jego działanie wspomoże dojrzewanie owoców. Nasza babcia stosowała do tego ekologiczny nawóz z bananów, bogaty również w potas i magnez. Dzięki jego stosowaniu, plony każdego roku zachwycały dużymi zbiorami, soczystością i smakiem. Oto przepis, jak zrobić taki nawóz: Potnij skórki bananów na małe kawałki. Wysusz je w Kolejnym sposobem jest kiszonka z bananowych skórek. Do wykonania tego nawozu z bananów potrzebujemy skórek i wody. Zgromadzone skórki od bananów zalewamy przegotowaną i ostudzoną wodą. Następnie co jakiś czas mieszamy i zostawiamy pod przykryciem. Kiszonka będzie gotowa po ok. 2 tygodniach. Tego rodzaju nawóz z bananów stosujemy 1 kg jabłek (u mnie dojrzałe, miękkie papierówki) pół szklanki wody. 1 łyżeczka cynamonu. Dżem 3 - bananowo-kakaowy. 1 kg bananów. szklanka wody. 2 łyżki surowego kakao. Banany (i w przypadku dżemu bananowo-jabłkowego - jabłka) obieramy ze skórki i kroimy na kawałki. Wrzucamy do garnka, zalewamy wodą i przyprawami i "smażymy Ze skórki banana możemy przygotować nawóz do roślin na 4 sposoby: 1. Zakopanie skórek bananów w ziemi. To najłatwiejszy sposób na naturalny nawóz z bananów – najlepiej stosować go do zasilania roślin w ogrodzie. Wystarczy, że pokroimy skórkę banana na mniejsze kawałki i umieścimy w miejscu, gdzie planujemy posadzić rośliny Dodaj wodę do pasty z bananów i wymieszaj, aż uzyskasz konsystencję płynnego nawozu. Przelej nawóz do pojemnika, który można łatwo przechowywać. Do czego dokładnie się przyda nawóz z banana? Nawóz z banana ma wiele zastosowań w ogrodnictwie i rolnictwie. Oto kilka przykładów, jak można go wykorzystać: 1. Nawóz dla roślin thWoi. Skrypt forum został zaktualizowany. W przypadku problemów z logowaniem prosimy o skorzystanie z opcji Nie pamiętam hasła. Moderator: Administracja zulix Posty: 18907 Rejestracja: 02 paź 2009, 12:05 Imię: JAro Lokalizacja: Rzeszów Akwarium: ni ma Płeć: Wiek: 57 Nicienie bananowe - "banana worms" dla narybku Dostałem porcję zarodową od kol. Keisaj więc opiszę jak się 'je je". Robaki bananowe to wg mnie jedne z najłatwiejszych w hodowli pokarmów dla narybku. Według opinii w necie są mniejsze niż mikro węgorka. Ja karmię nimi skalary. Jak komuś potrzebna porcja zarodowa to prosić. Pożywka dla robali jaką robiłem: - pół kubka PodForAkowego płatków owsianych zalane wrzątkiem do pełna i ostudzone, - pół banana, - ćwiartka drożdży piekarskich. Wszystko to rozpaćkane blenderem w postać kupy. Pożywkę dałem do plastikowego wiaderka i dodałem porcję zarodową. Pożywka buzowała ze 2 dni - były przecież drożdże. Później po ściankach zaczęły wyłazić robale: Takie cuś można ściągać pędzelkiem lub jakąś pałeczką i bełtać w akwarium z narybkiem. Robale powoli opadają na dno więc jeśli ryby z dna nie jedzą to trzeba dawać małymi porcjami aby ryby zjadły przed opadem. Jeszcze kilka godzin po opadzie widziałem na dnie wiercące robaki więc w wodzie żyją dłużej. Po tygodniu zrobiłem drugą hodowlę ale poprzednia jeszcze działa (prawie 3 tygodnie od startu). Zapach hodowli jest specyficzny bo przecież drożdże... Mi akurat to nie przeszkadza. Rodzina mnie też nie op... Wiaderka mam jednak przymknięte z minimalną dziurą. Pod mikroskopem nicienie wyglądają tak: i filmik z wytwórni Holymood: K2 Administracja Posty: 3359 Rejestracja: 28 cze 2011, 7:53 Imię: Rafał Lokalizacja: Mielec Akwarium: 240Skalarium/40 Płeć: Wiek: 41 Post autor: K2 » 03 maja 2015, 18:32 zulix pisze:Pożywka buzowała ze 2 dni - były przecież drożdże. Później po ściankach zaczęły wyłazić robale: Szły prosto czy zygzakiem? zulix Posty: 18907 Rejestracja: 02 paź 2009, 12:05 Imię: JAro Lokalizacja: Rzeszów Akwarium: ni ma Płeć: Wiek: 57 Post autor: zulix » 03 maja 2015, 19:11 Wzorek był fraktalny. Krzywe Sierpińskiego czy co? Jestem na etapie "wypalony". Niestety nie rozwijam kalkulatora, nie udzielam porad, nie angażuję się (poza wyjątkami). K2 Administracja Posty: 3359 Rejestracja: 28 cze 2011, 7:53 Imię: Rafał Lokalizacja: Mielec Akwarium: 240Skalarium/40 Płeć: Wiek: 41 Post autor: K2 » 03 maja 2015, 19:18 Za dużo drożdży zulix Posty: 18907 Rejestracja: 02 paź 2009, 12:05 Imię: JAro Lokalizacja: Rzeszów Akwarium: ni ma Płeć: Wiek: 57 Post autor: zulix » 03 maja 2015, 19:20 Mówisz, że straty? Keisaj ma hodowle bezdrożdżową A tutaj, kto wie? Może warto przedestylować później? Jestem na etapie "wypalony". Niestety nie rozwijam kalkulatora, nie udzielam porad, nie angażuję się (poza wyjątkami). K2 Administracja Posty: 3359 Rejestracja: 28 cze 2011, 7:53 Imię: Rafał Lokalizacja: Mielec Akwarium: 240Skalarium/40 Płeć: Wiek: 41 Post autor: K2 » 03 maja 2015, 19:28 Czy można taką porcję zarodową jakoś dłużej przechowywać? zulix Posty: 18907 Rejestracja: 02 paź 2009, 12:05 Imię: JAro Lokalizacja: Rzeszów Akwarium: ni ma Płeć: Wiek: 57 Post autor: zulix » 03 maja 2015, 20:27 Ja tam nie mam większego doświadczenia Jestem na etapie "wypalony". Niestety nie rozwijam kalkulatora, nie udzielam porad, nie angażuję się (poza wyjątkami). akwarium0 Posty: 62 Rejestracja: 11 wrz 2015, 18:51 Imię: Tomek Lokalizacja: Mielec Płeć: Post autor: akwarium0 » 13 wrz 2015, 18:56 Nicień bananowy,bardzo dobry pokarm dla narybku,hodowałem go tak samo jak wyżej było opisane,ale bez dodatku drożdży,więcej papki z banana i to wszystko Niestety pomimo różnych opini w necie,co do wielkości,że są mniejsze od popularnego węgorka mikro,bynajmniej ja takiej różnicy nie zaobserwowałem,generalnie pokarm ok zulix Posty: 18907 Rejestracja: 02 paź 2009, 12:05 Imię: JAro Lokalizacja: Rzeszów Akwarium: ni ma Płeć: Wiek: 57 Post autor: zulix » 13 wrz 2015, 19:04 Ostatnio utrzymuję hodowle bez drożdży, tak aby przechować. Daje porcję zarodową do świeżej pulpy i czekam. Schodzi dłużej ale w końcu robaki są gotowe na obiad. Na tych wakacjach niestety ich nie potrzebowałem - nie mam narybku. Jestem na etapie "wypalony". Niestety nie rozwijam kalkulatora, nie udzielam porad, nie angażuję się (poza wyjątkami). akwarium0 Posty: 62 Rejestracja: 11 wrz 2015, 18:51 Imię: Tomek Lokalizacja: Mielec Płeć: Post autor: akwarium0 » 13 wrz 2015, 19:18 nicienia bananowego już nie mam,ale cały czas utrzymuje hodowle węgorka mikro i grindala,noi oczywiście priorytet to jaja solowca z dobrej firmy,oprócz tego to mrożonki czarna larwa komara i mrożona artemia,ogólno dostępny żywy wodzień..pokarmów w płatkach wogóle nie stosuję,tak jak larwy ochotki i rurecznika też nie uznaje. Do wykonania odżywki z drożdży będziesz potrzebować dosłownie kilku składników. W pierwszej kolejności przygotuj kostkę drożdży piekarskich (do kupienia w każdym sklepie spożywczym) i ciepłą wodę (najlepiej deszczówkę). Proporcje: 100 g (tyle waży 1 kostka drożdży) na 10 litrów wody. Pokruszone drożdże wrzuć do wiadra (lub innego naczynia), zalej ciepłą wodą i dokładnie wymieszaj. Całość odstaw na ok. godzinę. Gdy drożdże się rozpuszczą, a roztwór osiągnie temperaturę pokojową, można zacząć podlewać rośliny. Odżywkę stosujemy dwa razy w miesiącu (najlepiej na wiosnę i późnym latem). Efekty widoczne są po kilku tygodniach. Dalsza część artykułu pod materiałem wideo Domowa odżywka do kwiatów z drożdży (nawóz z drożdży) - efekty Domowa odżywka do kwiatów z drożdży jest cennym wsparciem dla roślin, ponieważ drożdże zawierają wiele ważnych dla roślin składników, w tym węglowodany, witaminy z grupy B i żelazo. Stosowanie nawozu drożdżowego: korzystnie wpływa na system korzeniowy, ułatwia ukorzenianie się sadzonek, chroni korzenie przed atakiem wielu szkodliwych drobnoustrojów, przyspiesza wzrost roślin, zwiększa ich bujność. Domowa odżywka do kwiatów z drożdży, to nie wszystko, do czego wykorzystuje się drożdże w uprawie roślin. Sprawdzą się one również w celu ochrony roślin ( ogórków, pomidorów, truskawek) przed chorobami grzybowymi ( szarą pleśnią). Służą temu opryski (pół kostki drożdży rozpuszczamy w 0,5 litra ciepłego tłustego mleka, roztwór następnie rozcieńczamy w 10 litrach wody). Odżywka do kwiatów z banana (nawóz z banana) Drożdże to nie jedyny produkt z naszej kuchni, który może posłużyć jak baza do odżywek dla roślin. Odżywka do kwiatów z banana to kolejny ekologiczny sposób na zasilanie (szczególnie w przypadku niedoboru potasu i fosforu) roślin doniczkowych. Skórki z kilku bananów zalewamy wodą i odstawiamy na dwa dni. Po tym czasie odżywka do kwiatów z banana nabierze mocy i będzie można podlewać nią rośliny doniczkowe. Dalsza część artykułu pod materiałem wideo Nawóz z bananów można stworzyć jeszcze inaczej, wykorzystując potencjał niepozornych skórek bananów. Ta metoda sprawdzi się zarówno w przypadku roślin doniczkowych w domu, na balkonie lub też rosnących w ogrodzie. Skórki banana należy drobno pociąć i wymieszać ziemią, do której będzie sadzona lub przesadzana roślina. Będą się one powoli rozkładać, uwalniając składniki odżywcze dla rośliny. Skórki można także ususzyć i drobno pokruszone dodać do ziemi pod rośliny. Zobacz także gotowe odżywki i nawozy do roślin: Kwiaty jadalne [INFOGRAFIKA] O tym, jak istotny może okazać się wodór w kontekście energetyki, pisaliśmy na naszych łamach niejednokrotnie. Wspominaliśmy o nim w kontekście transportu samochodowego, kolejowego, lotniczego czy morskiego. Otwartą kwestią pozostaje jednak, jak uzyskiwać ten pierwiastek, by jego produkcja okazała się wydajna i możliwie jak najbardziej ekologiczna. Swój pomysł w tej sprawie przedstawili badacze ze szwajcarskiej uczelni School of Basic Sciences EPFL. Foto: EPFL Schemat pozyskiwania wodoru z biomasy Zespół pod kierownictwem Huberta Giraulta opracował nowy sposób pirolizy (proces degradacji przeprowadzany w wysokiej temperaturze) biomasy z wykorzystaniem krótkich, acz intensywnych impulsów świetlnych. Przebieg badania i jego wyniki zostały opublikowane na stronie uczelni. Przeczytaj także: Pustynne jeziora swoim błękitem zapierają dech. Jak powstały? W procesie pirolizy wykorzystano lampę ksenonową, która jest powszechnie używana przy produkcji elektronicznych elementów drukowanych (np. płytki PCB). Girault i jego podwładni wykorzystali intensywne białe światło o temperaturze do 1000 st. C, by napromieniować nim biomasę w postaci sproszkowanych skórek bananów. W wyniku działania wysokiej temperatury udało się uzyskać gaz syntezowy (tzw. syngaz, czyli mieszaninę tlenku węgla i wodoru) oraz biowęgiel. Wodór pozyskiwany z syngazu posłuży również do tworzenia ekologicznego paliwa lotniczego E-Jet, który będzie wykorzystywany przez Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych. Szwajcarscy naukowcy podkreślają, że taką metodę wytwarzania gazu syntezowego można stosować wobec innych źródeł biomasy – mowa o kolbach kukurydzy, skórkach pomarańczy, ziarnach kawy i łupinach orzechów kokosowych, które są suszone w temperaturze 100 st. C przez 24 godziny, a następnie przerabiane na wspomniany już proszek. Uzyskaną w ten sposób substancję zamyka się w specjalnej, stalowej komorze i poddaje się działaniu światła o wysokiej temperaturze przez kilka milisekund. Przeczytaj także: Opracowano elastyczny generator termoelektryczny. Może pomóc rozwiązać kryzys energetyczny "Każdy kg suszonej biomasy może wytworzyć około 100 litrów wodoru i 330 g biowęgla, co stanowi do 33 proc. masy oryginalnej suszonej masy skórki banana" – komentuje Girault. Metoda ta wyróżnia się na tle innych podobnych prób tym, że zarówno uzyskany syngaz, jak i biowęgiel są przydatne. Z gazu syntezowego uzyskuje się wodór, natomiast drugi produkt posłużyć może jako nawóz. Nie wiadomo na razie, kiedy metoda opracowana przez Szwajcarów wejdzie do użytku. Na razie badacze skupiają się nad zwiększeniem wydajności lampy ksenonowej. Przeczytaj także: Rozpoczęto europejską produkcję modułów ogniw paliwowych drugiej generacji Zapraszamy jednocześnie do odsłuchania najnowszego odcinka podcastu Technicznie Rzecz Biorąc. Tym razem rozmawialiśmy o Pegasusie oraz innych systemach szpiegowskich, wykorzystywanych do inwigilacji smartfonów. Które modele są bezpieczne, a które zagrożone? Czy chcąc uniknąć podsłuchu lepiej mieć iPhone’a czy jednak coś z Androidem? W jaki sposób do telefonu można się w ogóle włamać? Wszystkie te kwestie poruszyliśmy szczegółowo w naszej dyskusji.